Uległam modzie na stempelkowanie. Urocze, słodkie motywy zachwyciły mnie i nie mogłam się oprzeć. Pierwsze nieśmiałe próby - dzięki uprzejmości Marszy :*. Malunki pastelowymi akwarelkami perłowymi - niestety na zdjęciach nie da się pokazać tej delikatnej poświaty. Sama oprawa obrazków pozostaje skromna, wg mnie są tak dekoracyjne, że wiele więcej im do towarzystwa nie potrzeba ;)




słodziutkie :)
OdpowiedzUsuńśliczne:)
OdpowiedzUsuńPoprostu urocze są
OdpowiedzUsuńHej!Cudownosci tworzysz:-)Pudelka retro sa tak cudne,ze chcialabym miec je w domu!A obrazki...chetnie oprawilabym je w ramki do pokoiku Noemi.Sliczne!Pozdrawiam Ania
OdpowiedzUsuńmega słodziakowe, bardzo urokliwe!!!
OdpowiedzUsuńKamilciu przepiękne kolorowanki, ja też ost. nabyłam kilka stempli, ale na to żeby kolorować nie wpadłam! moc pozdrowień, Ania
OdpowiedzUsuńCudne są - takie pastelowe mgiełki
OdpowiedzUsuńchyba i mi by się spodobały takie kolorowanki :)
Mam tez takie kolorowanki :-) I akwarelowe kredki, które moim zdaniem są rewelacyjne. Ślicznie Ci to wyszło :-)
OdpowiedzUsuń