wczoraj dziecko moje szło na 5 urodziny do bliskiej koleżanki - na prezent powstała szkatułka na spinki, gumki etc... - w tempie expresowym, w nagłym przebłysku pt "co by tu za prezent wymyślić" , więc na decou nie było szans, powstała "lekko scrapowa" szkatułka - malowana bladoróżową farbą, z przecierkami, tło w kropeczki, do tego border ukochany, bawełniana koronka i ramka od Gizmo ( koniecznie musze miec ich więcej w zapasie ! ) , do tego ciut embossingu na gorąco ( uwaga, farby pod wpływem nagrzewnicy zmieniaja kolor ! ), w ramce inicjał jubilatki.Całość niemożliwie słodka, cukierkowa - a co, czasem też tak lubię ;)




przecudna szkatułka!
OdpowiedzUsuńmega różowa i przesłodziakowa!
:)
śliczna:)
OdpowiedzUsuńurocza! piękne kolorki :)
OdpowiedzUsuńŚliczna :)
OdpowiedzUsuńBardzo apetyczna! :)
OdpowiedzUsuńsłodka i delikatna! jak to dobrze mieć w domu zdolną mamę :))
OdpowiedzUsuńśliczna szkatułka!!!
OdpowiedzUsuńŚliczna! w sam raz dla małej panienki :)
OdpowiedzUsuńKami-sama chciałabym taka na swojej komódce!!!
OdpowiedzUsuńO i ten piękny delikatny róż! Baaardzo ładna!
OdpowiedzUsuńsuperowa, zielonego nie widzę!
OdpowiedzUsuńSzkatułka cudnie cukierkowa!!! Bardzo ładna, taki stonowany róż Ci wyszedł :)
OdpowiedzUsuńśliczna ona jest:))
OdpowiedzUsuńchyba zamowie sobie taka :))
zapraszam do siebie:)
w 100% słodka :P
OdpowiedzUsuńfajne wykonanie :)