
opanowała mnie przecierkowa choroba ;) - za sprawą Ity niezrównanej ;) Na razie ofiarą padły:
1. świecznik, zakupiony na giełdzie za 2 zł - co prawda nie drewniany, a gliniany, ale to nie przeszkoda ;)
przed atakiem przecierek prezentował sie tak:
po :


2.osłonka metalowa, kupiona w Biedronce ponad rok temu, czekała i czekała na przeróbkę - na razie pełni funkcje przechowalni ładowarek do telefonów 9 walające się wszędzie doprowadzały mnie do szału )


3.komódka z Ikei, ciągle mało miejsca na nie... ) długo czekała na skończenie, strasząc do połowy obklejonymi szufladkami ;) przyznam, ze ten delikatny motyw na szufladkach (jedne z moich ulubionych papierów) znakomicie się zgrał z jasnokawowym z przecierkami kolorem reszty.


1. świecznik, zakupiony na giełdzie za 2 zł - co prawda nie drewniany, a gliniany, ale to nie przeszkoda ;)
przed atakiem przecierek prezentował sie tak:



2.osłonka metalowa, kupiona w Biedronce ponad rok temu, czekała i czekała na przeróbkę - na razie pełni funkcje przechowalni ładowarek do telefonów 9 walające się wszędzie doprowadzały mnie do szału )


3.komódka z Ikei, ciągle mało miejsca na nie... ) długo czekała na skończenie, strasząc do połowy obklejonymi szufladkami ;) przyznam, ze ten delikatny motyw na szufladkach (jedne z moich ulubionych papierów) znakomicie się zgrał z jasnokawowym z przecierkami kolorem reszty.


ta komódka jest po prostu śliczna !
OdpowiedzUsuńoj taką komódkę to chciałoby się mieć ;) śliczne przecierki!!
OdpowiedzUsuńkomódka przepiękna :))
OdpowiedzUsuńale i osłonka na doniczki -rynienka wyszła baaardzo klimatyczna :)) i świecznik tak dużo zyskał :))
wszystko, ale to wszystko chętnie bym przygarnęła :))
pozdrawiam serdecznie :)))
Pięknie Ci wyszły te przecierki :) Ita potrafi zainspirować :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie :)
Красиво! Очень элегантно.
OdpowiedzUsuńKamilciu te delikatne kolory są jak balsam dla duszy, ja też zaprzecierkowana ale raczej w mocnych odcieniach... na razie, bo kto wie co człowiekowi do głowy zaraz wpadnie? bardzo mi się Twoje delikatności pododają! Ania
OdpowiedzUsuńKomódka prześliczna! Czy ten papier jest do decoupage'u czy scrapów?
OdpowiedzUsuńPzodrawiam
Świetnie Ci to wszystko wyszło!
OdpowiedzUsuńKomódka jest cudna,taka delikatna.
Rynienka stylowa,a świecznik nie do poznania!
Pozdrawiam serdecznie.
I tak się nadaje nowe i cudowne życie różnym przedmiotom. Mają dusze i charakter. Gratuluję rezultatów. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńKamilciu - rewelacyjnie Ci wyszły przecierki!!! Najchętniej ukradłabym Ci i osłonkę i świecznik i komódkę :)
OdpowiedzUsuńKamilcia ...tak się zapatrzyłam na te Twoje piękności ...tak powoli szczęka zaczęła mi opadać . Osłonka podbiła moje serce i reszta zresztą też!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie .
wygląda to bardzo imponująco ! szczególnie zmienił się na lepsze swiecznik :) ostatnio mam dziki fanatyzm na biały i różowo-pomarańczowy kolor. Upaćkałam nimi już doniczkę, wazon, ramkę, butelkę, pudełeczko i podstawkę. A niech no tylko przyjdą zamówione cacka do spękań (decoupage).. już ja pokażę tej pomalowanej butelce... :D
OdpowiedzUsuńWspaniałe prace, takie delikatne.
Serdecznie pozdrawiam :)
cudne przemiany ;)
OdpowiedzUsuńDelikatnie i klimatycznie - super!
OdpowiedzUsuńohh śliczne! Komódka z Ikea szczególnie mi się spodobała.. jakoś nie mam jeszcze odwagi spróbować przecierek!
OdpowiedzUsuńdziękuję za instrukcje! i jeszcze u Ciebie znalazłam ilustracje do nich :))
OdpowiedzUsuńbardzo ładnie wyszło, właśnie o takie delikatne poszarzenie mi chodziło... jak zachce mi się odmiany to na pewno zastosuje się do Twoich rad :)
a świecznik zmienił się nie do poznania!
pozdrawiam
dziękuję dziewczyny :)
OdpowiedzUsuńKrólewno - papier do scrapów, jak najbardziej :)