sobota, 21 maja 2011

cardlift

czyli coś, czego robić nie umiem i jakoś mało próbuję - a może powinnam jednak, warto zawsze pokonywać swoje ograniczenia.

Akurat nadarzyła się okazja, postanowiłam więc wziąć udział w CardLifcie#23 na ArtPiaskownicy - tym razem pomysłu Kobens. Liftujemy pracę, której autorką jest Melyssa




kolorystycznie jak najbardziej moje klimaty, a do tego dziewczyny z ArtPiaskownicy sypnęły pięknymi inspiracjami. Moja wersja:




papiery to cudna Tilda i wiekowa kartka z zeszytu, ćwieki stiunigowane.

11 komentarzy:

  1. slicznie i klimatycznie..mnie sie bbardzo podoba

    OdpowiedzUsuń
  2. Prześliczna i delikatna kartka :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Kamilcia, a udało Ci się dostać gdzieś ten dziurkacz o średnicy 10mm? Bo widzę, że tuningowałaś ćwieki Craftmanii :) Ja nadal go poszukuję, ale bezskutecznie...

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi też się bardzo podoba, proszę o więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. o rany, prześliczna jest :):) i taka delikatna!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Karteczki sa piekne .milego dnia

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za każde serdeczne słowo-dodaje skrzydeł :)