niedziela, 15 kwietnia 2012

ślubny kwiat

W miniony piątek było u nas w domu gwarno, wesoło i nietypowo. Moja malutka siostra wychodziła za maż ! ( to tylko świadczy o tym, od jak dawna ja już malutka NIE jestem ;) )  Z tej okazji przygotowałam oczywiście nieco wszelkiej maści mniej lub bardziej rękodzielniczych dodatków.

Dziś skromnie - kwiat do włosów - płatki z materiału z sukni ślubnej i starej koronki, z dodatkiem kryształków Svarowskiego w (ulubionym siostry ) lawendowym kolorze. Niezawodne kremowe pręciki i tutaj się przydały  :)



3 komentarze:

dziękuję za każde serdeczne słowo-dodaje skrzydeł :)